Premiera Windows 12 najprawdopodobniej nie nastąpi wcześniej niż pod koniec 2027 roku, a realny termin może przesunąć się nawet na 2028. Wynika to z decyzji Microsoftu o przedłużeniu cyklu wsparcia dla obecnej wersji systemu oraz z konieczności przygotowania rynku sprzętowego na nowe wymagania. Poniżej wyjaśniamy, skąd biorą się te opóźnienia i na jakie zmiany warto się przygotować.
Skąd wzięły się doniesienia o premierze w 2026 roku?
W pierwszym kwartale 2026 roku serwis PC Gamer opublikował raport sugerujący rychły debiut dwunastej generacji okienek. Informacja błyskawicznie rozprzestrzeniła się w sieci, wywołując falę komentarzy i spekulacji. Na platformie Reddit wpis zebrał ponad 14 tysięcy interakcji i 5,5 tysiąca odpowiedzi w ciągu zaledwie kilku dni.
Głównym źródłem kontrowersji stały się domniemane wymogi techniczne – raport zakładał, że do poprawnego działania oprogramowania niezbędny będzie procesor z wbudowanym układem NPU o wydajności 40 TOPS. Wielu użytkowników uznało ten próg za nierealistyczny, biorąc pod uwagę dzisiejszy stan rynku podzespołów. Dyskusja szybko przeniosła się na fora technologiczne, gdzie wskazywano na brak gotowości producentów do masowego dostarczania takich jednostek.
W rzeczywistości już w 2024 roku Microsoft zaprezentował klasę urządzeń Copilot+PC, która faktycznie wymaga NPU o mocy 40 TOPS. Tyle że są to głównie laptopy z procesorami AMD Ryzen AI 300, Ryzen AI 400 czy Intel Core Ultra Series 2 oraz Series 3. Na rynku komputerów stacjonarnych sytuacja wygląda inaczej – np. model Intel Core Ultra 285K należący do serii Core Ultra 200S posiada wprawdzie NPU, ale o mocy zaledwie 13 TOPS. Z kolei popularne układy jak AMD Ryzen serii 7000 i 9000 w ogóle nie mają dedykowanego modułu. Raport PC Gamera pomijał tę nierównowagę, sugerując niemożliwy dziś do spełnienia standard.
Dlaczego premiera Windows 12 jest tak odległa?
Gigant z Redmond oficjalnie zdementował krążące plotki, a przedstawiciele firmy podkreślili, że w 2026 roku priorytetem pozostaje rozwój i naprawa Windows 11. Decyzja ta ma głębokie uzasadnienie biznesowe. Jak podaje serwis Statcounter, w 2026 roku aż 63% użytkowników nadal pracuje na Windows 10, podczas gdy udział jedenastki wynosi zaledwie 34%. Wprowadzanie kolejnego dużego wydania przy takim rozdrobnieniu bazy instalacyjnej byłoby ryzykowne i generowałoby dodatkowe koszty wsparcia.
Kluczowym czynnikiem przesuwającym datę jest również wypowiedź Jasona Lezneka z Microsoftu. Poinformował on, że wsparcie dla Windows 11 w wersjach Home i Pro potrwa 24 miesiące od wydania aktualizacji 25H2, a dla edycji Enterprise i Education – 36 miesięcy. Skoro łatka 25H2 pojawiła się jesienią 2025 roku, gwarantuje to stabilny rozwój obecnej platformy aż do października 2027, a w przypadku klientów korporacyjnych jeszcze dłużej.
Zakończenie cyklu aktualizacji dla Windows 11 wyznacza najwcześniejszy realny termin dla następcy – koniec 2027 lub początek 2028 roku.
Dodatkowym argumentem jest los projektu CorePC, o którym głośno było w 2023 roku. Zakładał on modułową architekturę – system przechowywałby pliki, programy i dane użytkownika na oddzielnych partycjach, częściowo chronionych przed zapisem. Rozwiązanie znane z Windows 10 X (nigdy nie wydanego) miało zwiększyć bezpieczeństwo i przyspieszyć proces aktualizacji. Prace zostały jednak porzucone, a wiele wskazuje na to, że podobna filozofia trafi do nowego systemu dopiero po gruntownym przeprojektowaniu.
Jakie nowości może przynieść Windows 12?
Choć oficjalnych potwierdzeń wciąż brakuje, z przecieków i analiz rysuje się obraz systemu silnie zorientowanego na sztuczną inteligencję i chmurę. Jedną z głównych funkcji ma być głęboka integracja asystenta Copilot, który nie tylko wyszuka pliki, ale samoczynnie dostosuje ustawienia do stylu pracy czy wygeneruje treści w aplikacjach. To rozwinięcie znanych już z Windows 11 funkcji Copilot+, udostępnianych wyłącznie na komputerach z układami NPU.
Pływający interfejs i instalacja APK
Odświeżony wygląd to kolejny oczekiwany element. Zamiast sztywnego paska zadań pojawić się ma pływający panel, umieszczony w dolnej części ekranu, lecz możliwy do swobodnego przesunięcia. Wyszukiwarka natomiast miałaby trafić na górę pulpitu, co przypomina rozwiązania z systemów mobilnych. Zmiana ta szłaby w parze z możliwością bezpośredniej instalacji aplikacji z plików APK, zacierając granicę między komputerem a smartfonem.
CorePC i bezpieczeństwo
Powrót do koncepcji modułowej jest bardzo prawdopodobny. Separacja komponentów systemowych na niezależne partycje utrudniłaby ataki ransomware i uprościła przywracanie ustawień fabrycznych. W tym kontekście pojawia się też wątek układu kryptograficznego Pluton, opracowanego przez Microsoft. Jego zadaniem byłoby wzmocnienie ochrony na poziomie sprzętowym, stanowiąc rozwinięcie idei modułu TPM 2.0.
Funkcje dla graczy również nie zostały pominięte w spekulacjach. Mowa o dalszej optymalizacji AutoHDR oraz wsparciu dla nowych wersji DirectX. Gracze mogą liczyć na lepsze zarządzanie zasobami karty graficznej i płynniejszą rozgrywkę bez konieczności ręcznego konfigurowania ustawień.
Jakie będą wymagania sprzętowe?
Na podstawie dotychczasowych doniesień wyłania się dwupoziomowy system wymagań – niższy dla tradycyjnych komputerów i wyższy dla urządzeń z pełnym wsparciem AI. Poniższa tabela zestawia dostępne dane:
| Podzespół | Standardowy PC (prognoza) | Copilot+ PC (prognoza) |
| Procesor | 64-bit, 1 GHz, TPM 2.0, Secure Boot | NPU min. 40 TOPS (Intel Core Ultra lub AMD Ryzen AI) |
| Pamięć RAM | Minimum 8 GB | Minimum 16 GB |
| Dysk | SSD 64 GB+ | SSD/UFS 256 GB+ |
| Karta graficzna | Zgodna z DirectX 12 | Zgodna z DirectX 12 |
Zwróć uwagę, że dla standardowych pe cetów wymagania nie odbiegają znacząco od tych znanych z Windows 11. Problem pojawia się przy próbie spełnienia kryteriów dla Copilot+PC – w segmencie komputerów stacjonarnych procesorów z NPU o mocy 40 TOPS jest zaledwie kilka modeli. Przykład Intel Core Ultra 285K pokazuje, że nawet najnowsze konstrukcje nie zawsze oferują pełną wydajność w tym zakresie.
Co z Windows 11 w międzyczasie?
Zamiast porzucać bieżącą generację, Microsoft postawił na jej gruntowną modernizację. Aktualizacja 25H2, udostępniona jesienią 2025 roku, miała być swoistym pomostem technologicznym. Wprowadziła ona usprawnienia, które pierwotnie przypisywano dwunastce – na przykład możliwość swobodnego przesuwania paska zadań czy bardziej elastyczne menu Start.
Podczas konferencji Build 2026, zaplanowanej na początek czerwca, firma zamierza pokazać kolejne kroki rozwoju. Wśród testowanych funkcji znajdują się:
- przenośny pasek zadań, który można zadokować w różnych miejscach pulpitu,
- konfigurowalne menu Start z nowymi układami kafelków,
- ulepszona integracja z usługami Microsoft 365,
- narzędzia zwiększające niezawodność i wydajność na starszych konfiguracjach.
Tego typu zmiany mają odzyskać zaufanie użytkowników, nadszarpnięte restrykcyjnymi wymaganiami jedenastki. Wielu producentów z sektora OEM deklaruje gotowość do współpracy, a nowe modele laptopów i desktopów są już fabrycznie przystosowywane do nadchodzących aktualizacji.
Jak przygotować się na nadejście Windows 12?
Nawet jeśli data premiery jest odległa, podjęcie działań już teraz oszczędzi nerwów w przyszłości. Przede wszystkim warto sprawdzić kompatybilność sprzętu za pomocą oficjalnego narzędzia PC Health Check. Diagnostyka pokaże, czy Twój komputer obsługuje TPM 2.0, Secure Boot i ma wystarczającą ilość pamięci RAM.
Minimalnym progiem dla nowego systemu będzie 8 GB pamięci operacyjnej oraz dysk SSD – to warunek konieczny do sprawnej pracy i przyszłych aktualizacji.
Kopia danych i aktualizacja sterowników
Wykonanie pełnego backupu na zewnętrznym nośniku lub w usłudze chmurowej to obowiązkowy krok przed każdą dużą migracją. Najważniejsze pliki – dokumenty, zdjęcia, projekty – powinny być przechowywane w co najmniej dwóch lokalizacjach. Równolegle upewnij się, że sterowniki chipsetu, karty graficznej i kontrolera dysku są w najnowszych wersjach. Starsze programy i nieaktualne biblioteki to główne źródło błędów po przesiadce na nowy system.
Wczesny dostęp i testy
Dla osób zaawansowanych ciekawą opcją jest program Windows Insider. Umożliwia on instalację eksperymentalnych kompilacji i sprawdzenie, jak oprogramowanie zachowuje się na danym sprzęcie. Trzeba jednak pamiętać, że są to wersje niestabilne i nie nadają się do codziennej pracy na głównym komputerze.
Przedsiębiorcy powinni podejść do tematu metodycznie – testy w wydzielonej sieci, pilotażowe wdrożenia w mniej krytycznych działach i dopiero potem migracja całej infrastruktury. Takie podejście minimalizuje ryzyko przestojów i pozwala uniknąć kosztownych niespodzianek.
Jaka będzie cena i dostępność?
Bazując na polityce poprzednich wydań, aktualizacja z Windows 11 pozostanie darmowa dla użytkowników indywidualnych. Zupełnie nowe licencje – jeśli wzorem Windows 11 utrzymane zostanie podobne pozycjonowanie – kosztowałyby około 630 zł za edycję Home i 1100 zł za wersję Pro. W zewnętrznych punktach sprzedaży takich jak MediaExpert ceny bywają niższe od sugerowanych w oficjalnym Sklepie Microsoft Store.
Wersje dla firm będą najprawdopodobniej dystrybuowane w ramach planów serwisowych i licencji zbiorczych, bez dodatkowych opłat za samo przejście na wyższy numer generacji. Nie można jednak wykluczyć modelu subskrypcyjnego dla biznesu – pojawiał się on w testowych wersjach oprogramowania i może stanowić opcję uzyskania wsparcia premium oraz dodatkowych funkcji.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Kiedy najwcześniej można się spodziewać premiery Windows 12?
Realistyczny termin to koniec 2027 roku, a premiera może przesunąć się na początek 2028 roku.
Dlaczego premiera Windows 12 została przesunięta tak daleko?
Microsoft przedłużył wsparcie dla Windows 11 oraz chce dać czas producentom sprzętu na przygotowanie się do nowych wymogów.
Czy wymagania sprzętowe dla Windows 12 będą takie same dla wszystkich komputerów?
Nie — przewidziano dwa progi: standardowy dla tradycyjnych PC oraz wyższy dla urządzeń Copilot+ z obsługą NPU.
Jakie NPU ma być wymagane dla komputerów Copilot+?
Dla pełnego wsparcia AI przewiduje się NPU o wydajności co najmniej 40 TOPS.
Co nowego może zaoferować Windows 12 względem integracji z AI?
System ma silniej zintegrować asystenta Copilot, który będzie automatycznie dostosowywał ustawienia i generował treści w aplikacjach.
Czy Microsoft porzucił pomysł CorePC?
Projekt CorePC został wstrzymany i prawdopodobnie wymaga gruntownego przeprojektowania przed ewentualnym wdrożeniem.
Co robić teraz, żeby przygotować komputer na przyszłą aktualizację?
Warto wykonać kopię zapasową danych, zaktualizować sterowniki oraz sprawdzić kompatybilność narzędziem PC Health Check.
Ile może kosztować nowa licencja Windows 12 dla użytkownika indywidualnego?
Aktualizacja z Windows 11 ma pozostać darmowa, a osobne licencje mogą kosztować podobnie jak poprzednio — około 630 zł za Home i 1100 zł za Pro.